Podział majątku w związku partnerskim. Nie tak łatwo jak sądzicie.

Podział majątku w związku partnerskim. Jak uregulować sprawy majątkowe po rozpadzie związku partnerskiego (nieformalnego, konkubinatu)?

Jak rozliczyć majątek powstały w nieformalnym związku partnerskim (konkubinacie)? Jak się prawnie zabezpieczyć?

Coraz więcej osób decyduje się na życie w tzw. związku nieformalnym na ogół uważając, że taki układ ułatwi późniejsze rozstanie i że podział majątku w związku partnerskim jest szybszy i prostszy niż podział majątku po rozwodziePartnerzy w związkach nieformalnych nie są na ogół świadomi konsekwencji w postaci trudności przy późniejszym rozstaniu i podziale wspólnego majątku. Niektóre związki partnerskie trwają wiele lat, czasem ponad 20. Partnerzy wspólnie kupują nieruchomości, wyposażenie mieszkania lub domu, samochód, czasem mają udziały w jednej firmie.

Problemy pojawiają się wówczas, gdy partnerzy dokonywali wspólnych inwestycji i nie zawierali żadnych umów cywilnoprawnych, regulujących ich sprawy finansowe. Pojawia się wtedy pytanie według jakich zasad podzielić ich majątek, w sytuacji gdy nie ma pomiędzy nimi co do tego zgody.

Sprawy majątkowe między partnerami w związkach nieformalnych (konkubinacie) nie są uregulowane przepisami prawa, jak jest to w przypadku związków małżeńskich, gdzie prawo chroni małżonków.

W odniesieniu do konkubentów znajdują zastosowanie jedynie ogólne przepisy prawa cywilnego.

W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż nawet jeżeli związek nieformalny – konkubinat faktycznie odpowiada treściowo związkowi małżeńskiemu, nie można stosować do niego przepisów o małżeńskich stosunkach majątkowych. W efekcie, jeżeli w skład majątku wspólnego konkubentów wchodzą zarówno nieruchomości, jak i ruchomości na ogół konieczne będzie prowadzenie dwóch odrębnych postępowań sądowych.

Zastosowanie mają tu przepisy prawa cywilnego, związane ze współwłasnością w częściach ułamkowych wraz z jej zniesieniem, o spółce cywilnej oraz bezpodstawnym wzbogaceniu.

Problem pojawia się, gdy przedmioty majątkowe nabywane są wspólnie, ale w umowach kupna figuruje tylko jeden z partnerów. Trudno jest wtedy udowodnić, że przedmiot został zakupiony wspólnie. Dysponowanie niepodważalnymi dowodami (prócz własnych zeznań) ma w tej kwestii ogromne znaczenie.

Strona domagająca się praw majątkowych musi wykazać okoliczności, na których opiera swoje żądania. Mogą to być wszelkie dokumenty, z których wynika, że dana osoba poniosła nakłady na konkretną rzecz, zeznania strony i świadków, umowy, dowody wpłat itp.

Postępowanie w sądzie trwa zazwyczaj długo i jest uciążliwe.

W jaki sposób zatem należy się zabezpieczyć, aby ustrzec się przed tego typu problemami w przyszłości?

Warto zabezpieczyć swoje interesy. Podstawową kwestią jest, aby w umowie, jako strona kupująca znaleźli się obydwoje partnerzy, a wszelkie czynności związane z dokonywaniem płatności (np. przekazanie pieniędzy na remont mieszkania) były udokumentowane. W sytuacji, gdy w dokumentacji formalnym właścicielem jest tylko jeden z partnerów, może on swobodnie rozporządzać daną rzeczą i trudno będzie doprowadzić do zwrotu tych środków. Innym rozwiązaniem może być zawarcie umowy, w której określa się sposób wykonywania zarządu nad wspólnym majątkiem. Na podstawie umowy duże łatwiej jest podzielić się wspólnym majątkiem po rozstaniu.

Podsumowując należy stwierdzić, że na pierwszy rzut oka łatwe zakończenie związku nieformalnego może paradoksalnie nastręczyć gro problemów natury prawno – formalnej i podatkowej a podział majątku w związku nieformalnym przysporzy więcej kłopotów niż strony początkowo przypuszczały. Z tego też względu zachęcamy osoby żyjące w nieformalnych związkach partnerskich do uregulowania majątkowych kwestii  w drodze umów cywilnoprawnych.